Pozostaje teraz zająć się owymi współbrzmieniami tercjowymi i sekstowymi,mianowicie oprócz zasady grania całymi nutami istnieje forma wprowadzania melodii w jednym z głosów,które tworzą owe współbrzmienia pamiętając o stopniowaniu trudności wykonawczej.Na sam początek można wprowadzić tylko jeden dźwięk obcy zwany dźwiękiem pomocniczym wykorzystując przy tym element rytmiczny składający się z ćwierćnuty i półnuty z kropeczką w jednym takcie jako jedyny  i niezmienny przykład dla pozostałych taktów w dalszym przebiegu utworu.Mamy teraz melodię w dwóch głosach oraz całe nuty w pozostałym głosie.

Niezwykle ważną rzeczą gdy chodzi o naśladowanie fugi trzygłosowej jest bardzo częste wprowadzanie fragmentów zawierających tylko dwugłos w celu urozmaicenia brzmienia,osiągnięcia większej przejrzystości i tym samym pozbycia się monotonii oraz uzyskania zdecydowanie większej swobody w zakresie techniki wykonawczej.




Komentarze








Dodaj komentarz